|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
luty 06 2012 23:06:16
Dobranoc wszystkim 
luty 06 2012 23:05:11
Widzisz Mario jak Ciebie nie ma na stronie to cisza tu... mam nadzieję że komp jutro odpali trzymam kciuki 
luty 06 2012 06:00:20
Witam wszystkich 
luty 05 2012 23:56:32
Jak słyszę takie coś że matka zabiła dziecko,albo że 2 miesięczne zostało zgwałcone to skóra mi się jeży,do cholery co się dzieje z tymi ludzmi 
luty 05 2012 13:00:58
Osobiście w akcji odnalezienia dziecka uczestniczyłam. Kiedykolwiek dojdzie do takiego zdarzenia będę się zastanawiała czy w to się angażować, wielu z nas to skomentuje "po co?","pewnie
luty 05 2012 12:50:16
Nawet jak pies zdechnie to wołamy i powiadamiamy znajomych z rozpaczy wpierw a potem zakopujemy! Chyba, że sami go uśmiercami to cicho...taka konkluzja
luty 05 2012 12:46:29
Czy to był wypadek czy nie, dla mnie nie ma to znaczenia! Odruch matczyny i ludzki powinien być inny! Chyba, że cos chcemy ukryć! Co?
luty 05 2012 09:42:43
U mnie dzisiaj już tylko -10  świeci słoneczko nie jest źle. Spokojnej niedzieli 
luty 05 2012 09:32:26
Witajcie  Wiem, że psychika może wszystko, że potrafi zmienić rzeczywistość i przekonać do czegoś czego wogóle nie było. Myśli są przekonane, że to jest prawdą... ale zostawmy to specjalist
luty 04 2012 22:33:21
Ja myślałam że sprzedali ją do rodziny która ją pokocha 
luty 04 2012 20:37:18
Staram się nie oceniać choć właśnie to zrobiłam. Ludzka psychika jest nieobliczalna... dlatego czekam na ciąg dalszy choć nic to już nie zmieni 
luty 04 2012 20:23:28
Nic nie tłumaczy takiego postępowania nawet problemy psychiczne. Przez tyle czasu mydliła wszystkim oczy wiedząc przez cały czas że ciałko leży tam na mrozie 
luty 04 2012 13:03:29
To była wielka mistyfikacja, teraz z rodziców robią ofiary a ofiarą było dziecko. Jak tu dalej żyć matka będzie, wyklęta ze swojego środowiska? Jak spojrzy w oczy ludziom co pomagali, znajomym? ale ni
luty 04 2012 11:05:03
No i znaleźli małego aniołka,strasznie smutne  ,własna matka katem 
luty 04 2012 10:05:28
Witajcie, przykre i tragiczne to co się wydarzyło... Nie wiem, może to nieobliczalna psychika nią zawładneła, najgorsze, że dziecko nie żyje 
luty 04 2012 08:16:16
 spokojnej soboty 
luty 03 2012 21:31:32
Mama Madzi oszukała nas, wszystkich tych którzy przejęli się losem dziecka. Zbieraliśmy pieniądze na detektywa, fundacja itaka..., jeju a tu oszustwo!!! Jeszcze jest nadzieja, psy Madzi nie zjadły!
luty 03 2012 10:55:35
Myślę że gdyby Madzia miała udzieloną pomoc to by żyła ,nie myślała o wezwaniu pogotowia ale o tym żeby dziecko wynieś i zostawić jak śmiecia na dworze to zaplanowała ,jestem strasznie zbulwersowana,p
luty 03 2012 10:38:13
asias to kwestia przekonań religijnych.
luty 03 2012 10:29:18
Ania ,pan Bug nie miał z tym nic wspólnego
|